Agrometeo Pogodynka

Home PORADNIK METEO Warsztat synoptyka Wtórne układy niskiego ciśnienia
Strona używa informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
[Zamknij]

Wtórne układy niskiego ciśnienia

 

Wtórne układy niskiego ciśnienia w odróżnieniu od stacjonarnych i bardzo rozległych niżów, stanowią większe zagrożenie dla żeglarzy. Tworzą się na obrzeżach rozległych układów niżowych i przemieszczają się z dużą prędkością. Rozkład frontów w takim niżu jest praktycznie taki sam jak w głównym układzie niżowym. Jest jednak różnica polegająca na tym, że wyżej wspomniane fronty przemieszczają się z dużą prędkością. Przejściu takiego wtórnego układu niżowego z zespołem frontów atmosferycznych towarzyszą nierzadko gwałtowne zjawiska pogodowe takie jak intensywne przelotne opady deszczu, szkwały i silne porywy wiatru. Tego typu zjawiska mają różną intensywność, która zależy od pory roku i obszaru nad którym wtórny układ niżowy się przemieszcza.

Na powyższej mapie synoptycznej jest dobrze widoczny wtórny układ niżowy wraz z zespołem frontów, którego ośrodek przemieszcza się w kierunku Morza Bałtyckiego.

Wracając do intensywności zjawisk, jak wcześnie wspomniałem, zależą one od pory roku i obszaru nad którym przemieszcza się wtórny układ niżowy.

Okres zimowy:

W okresie zimowym najintensywniej zaznaczają się przy przechodzeniu wtórnego układu niskiego ciśnienia takie zjawiska jak gwałtowne i intensywne opady śniegu lub deszczu ze śniegiem oraz bardzo silne porywy wiatru nierzadko o huraganowej sile. Te zjawiska koncentrują się na froncie chłodnym i w tylnej części niżu. Tam mamy napływ chłodnej i chwiejnej masy powietrza, która pojawia się po przejściu frontu chłodnego. O tej porze roku ma to małe znaczenie dla żeglarzy pływających po jeziorach, z uwagi na pokrywę lodową.

Jednak te same zjawiska są niebezpieczne dla żeglarzy pływających po akwenach Morza Bałtyckiego. Oprócz intensywnych zjawisk, które można powiedzieć są dodatkiem, przemieszczający się wtórny układ niżowy generuje krótkotrwały i gwałtowny sztorm o znacznej sile przekraczającej 10 stopni w skali Beauforta. Wiatr oprócz znacznej siły zmienia gwałtownie swój kierunek. W jednej chwili możemy mieć ciszę, a po kilku godzinach walczyć z  silnym sztormem przekraczającym 10 stopni w skali Beauforta.


Okres letni:


W okresie letnim, podobnie jak w okresie zimowym, przy przechodzeniu wtórnego układu niżowego wraz z zespołem frontów najgroźniejszymi zjawiskami są przelotne intensywne opady deszczu, burze z gwałtownymi porywami wiatru i opadami gradu. Zjawiska te występują głównie przy przechodzeniu frontu chłodnego i po jego przejściu w napływającej za nim chłodnej i chwiejnej masie powietrza.

Intensywność zjawisk jest wspomagana również przez energię słońca. Od pory dnia zależy czy możemy się spodziewać gwałtownych zjawisk. Kiedy front chłodny przechodzi w godzinach rannych, temperatura powietrza nie jest za wysoka i nie sprzyja rozwojowi chmur Cumulonimbus niosących ze sobą silne przelotne opady deszczu, gradu i gwałtowne porywy wiatru. Odwrotna sytuacja ma miejsce w godzinach popołudniowych kiedy powietrze jest nagrzane i na froncie jest duża różnica temperatur. Sprzyja to powstawaniu chmur Cumulonimbus z gwałtownymi porywami wiatru i opadami gradu.

W okresie letnim te zjawiska są bardziej niebezpieczne dla żeglarzy pływających  zarówno po jeziorach i Morzu Bałtyckim. Najgroźniejsze są dla żeglarzy śródlądowych, bo tam zjawiska burzowe mają znacznie gwałtowniejszy przebieg niż na otwartym morzu. Dlatego podkreślam nie pierwszy raz, żeby przy planowaniu rejsu lub samodzielnego czarteru jachtu zwracać uwagę na prognozy pogody opracowywane przez synoptyków. Lekceważąc wydawane ostrzeżenia można pożeglować ostatni raz, czego nikomu nie życzę.

autor: Tomasz Krywoszejew, synoptyk BMPM w Gdyni.


 

Reklama

Reklama