Agrometeo Pogodynka

Home PORADNIK METEO Warsztat synoptyka Letnie szkwały
Strona używa informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
[Zamknij]

Letnie szkwały

Letnie szkwały to utrapienie, a czasami wręcz poważne zagrożenie dla załóg i jednostek pływających. Szkwały występujące nad lądem, określane często mianem nawałnicy, to bardzo silne wiatry, o krótkotrwałych, gwałtownych porywach charakterystycznych dla wichury. Ponieważ poprzedza je zwykle piękna, słoneczna pogoda, taka sytuacja często zaskakuje żeglarzy.

Wraz z nadciągającym szkwałem prędkość wiatru wzrasta gwałtownie, zwykle w ciągu kilku sekund, osiągając niekiedy prędkości 25-30m/s (90 do 108km/h) lub więcej, przy jednoczesnej zmianie kierunku o ponad 90 stopni. Jednocześnie następuje szybki wzrost zachmurzenia w postaci chmur kłębiasto-opadowych (Cb), którym najczęściej towarzyszą bardzo intensywne, przelotne opady deszczu lub gradu, a w niektórych przypadkach również wyładowania atmosferyczne (burze). Ze szkwałem wiąże się też nagłe pogorszenie widzialności, wyraźny spadek temperatury (niekiedy 10- 15 st. C) i wzrost ciśnienia.


Nie wszystkie szkwały osiągają jednakowe natężenie. Najgroźniejsze są te związane z aktywnymi frontami chłodnymi lub frontami okluzji o charakterze chłodnym. Układają się one wówczas w linie szkwałów wzdłuż strefy frontów lub wyprzedzają je na znaczne odległości (10-25km ).


Niekiedy linie szkwałów występują niezależnie od frontów, np. w wycinku ciepłym, pomiędzy frontem ciepłym i chłodnym, w strefie zbieżności wiatru, co nazywane jest  przez synoptyków „workiem burzowym”. Zdarza się też, że szkwały mogą występować bez opadów, a jeszcze rzadziej przy bezchmurnym niebie (tzw. białe szkwały). Dzieje się tak wówczas, gdy powietrze jest jednocześnie bardzo chwiejne i suche.


Rozwój sytuacji atmosferycznej prowadzący do wystąpienia szkwałów jest procesem złożonym. Ale aktualna wiedza i wyposażenie techniczne pozwalają synoptykom meteorologom określić, z dość dużą dokładnością w skali makro, warunki do występowania szkwałów. Nieco gorzej jest z dokładnym określeniem czasu i miejsca początku ich rozwoju oraz trasy przemieszczania.


W tym celu synoptycy z Biur Prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Gdyni, Szczecinie i Białymstoku, prowadzą całodobowy monitoring stanu atmosfery nad Europą, ze szczególnym uwzględnieniem obszaru Polski. Polega on na analizie: map synoptycznych dolnych (co 3 godziny), map górnych (co 12 godzin), radiosondaży, danych z sieci radarowej (pochodzących z 8 radarów zlokalizowanych w całym kraju), zdjęć i animacji satelitarnych, pomiarów systemu detekcji wyładowań atmosferycznych, modeli numerycznych, danych ze stacji meteorologicznych (co godzinę) oraz ze stacji lotniskowych (co pół godziny).


Na podstawie szczegółowej analizy wyżej wymienionych danych oraz - najczęściej - własnego doświadczenia, synoptycy opracowują prognozy o przewidywanym rozwoju pogody na akwenach wodnych w Polsce, w trybie warunkowym. Natomiast w przypadku stwierdzenia możliwości wystąpienia warunków ekstremalnych, takich jak szkwały, burze itp. synoptycy opracowują w trybie natychmiastowym odpowiednie ostrzeżenie i przekazują je do wskazanych odbiorców, m.in.: sztabów kryzysowych, kapitanatów i portów itp.


Żeglarzom podczas czarterów jachtów pozostaje tylko jak najczęściej korzystać z prognoz i co najważniejsze - bardzo poważnie traktować ostrzeżenia przed groźnymi zjawiskami, do czego gorąco namawiam.


tekst: synoptyk Tomasz Krywoszejew, Biuro Meteorologicznych Prognoz Morskich w Gdyni.

 

IDZIE BURZA - SPRAWDŹ JAK ROZPOZNAĆ ZAGROŻENIE

 

 


 

Reklama

Reklama